Opony sportowe i z ultrawysokimi osiągami, opony i wyścigi - 24 godziny na Nürburgringu: kolejna odsłona Falkena

24 godziny na Nürburgringu: kolejna odsłona Falkena

Sport Opublikowano 31-05-13 autor Mateusz

Niezmiennie wierny od końca lat dziewięćdziesiątych mitycznemu wyścigowi wytrzymałościowemu producent przedstawił w tym roku specjalną wersję Porsche 911 GT3 pilotowaną przez zaprawioną w bojach ekipę. Mając w ręku takie atuty, Falken spodziewał się trafić do pierwszej dziesiątki, jednak pogoda zadecydowała inaczej. Kolizje przy ostatnich okrążeniach sprawiły, że samochód dojechał do mety na 20 pozycji, ale cel był w zasięgu ręki.

Porsche 911 GT3 présentée par Falken Porsche 911 GT3 zaprezentowane przez Falken Motorsports podczas tegorocznej edycji 24-godzinnego wyścigu na torze Nürburgring. - fot. © : Falken

Falken Motorsports ma prawo czuć się nieco rozczarowane: Porsche 911 obsadzone przez  Ascha, Dumbrecka, Henzlera i Raggingera ukończyło wyścig dopiero na 20 pozycji podczas 14-tej edycji 24-godzinnego wyścigu po torze Nürburgring, podczas gdy producent liczył na miejsce w Top 10. Po raz pierwszy zwyciężył zespół Mercedesa (SLS AMG GT3).


Jak widać, wyścigi sportowe są nieprzewidywalne. Trzeba liczyć się z niespodziankami, a w tym roku ich nie brakowało. Począwszy od deszczu: wyścig został przerwany na większą część nocy (od godziny 23 do 8 rano) ze względu na trąby wodne oraz gęstą mgłę , która pojawiła się nad torem pod koniec wieczoru.  Wyścig wznowiono dopiero następnego dnia rano, a druga runda była wyjątkowo zacięta.

Porsche na torze wyposażone w opony Falkenfot. © : Falken

Porsche 911 GT3 R reprezentujące Falken Motorsports było w centrum ożywionych dyskusji. Na kilka okrążeń przed końcem wyścigu, znajdowało się ono w pierwszej dziesiątce zespołów, a przez krótki czas zajmowało nawet pierwszą pozycję. I wtedy miał miejsce pierwszy poślizg z obróceniem pojazdu, na szczęście bez poważnych konsekwencji. Był on spowodowany ulewnym deszczem, który pojawił się, gdy samochód jechał jeszcze na slickach. Wreszcie, kilka minut przed końcem wyścigu, nastąpiło zderzenie z rywalem, które zmusiło załogę do powrotu do pit stopu… Porsche przejechało przez linię mety jako 20 z ok. 200 konkurentów, co nie jest bynajmniej złym wynikiem.


Falken z pewnością powróci w następnym roku, by uzyskać wynik na miarę swych ambicji. Producent jest wierny wyścigowi na Nurburing od końca lat '90. Wystawiał on do wyścigu kolejno takie samochody, jak Nissan (Skyline GT-R), Toyota (Supra) oraz, od 2011 roku Porsche. Tegoroczne Porsche 911 GT3 R było wyposażone w nowy zestaw aerodynamiczny, pozwalający w pełni wykorzystać 520 koni mechanicznych przez silnik flat 6.


W skład załogi wchodził Sebastian Asch, Peter Dumbreck, Wolf Henzler oraz Martin Ragginger, doświadczeni kierowcy oraz weterani toru w Nordschleife.

 

Wybierz się na przejażdżkę po torze w Porsche 911 GT3 kierowanym przez Martina Raggingera


Aby dowiedzieć się więcej:
>> Strona Falken Motorsports
>> Strona toru Nürburgring